niedziela, 2 października 2016

Jaglanka z rana ?! Czemu nie :)

Placuszki jaglano - bananowe 

 

Dziś na moim talerzu wylądowały pyszne placuszki z jakże dobrej, zdrowej i poczciwej kaszy jaglanej :) Powiem szczerze, że robiłem je po raz pierwszy i do posiłków w stylu fast się niestety nie zaliczają trzeba jednak przy nich troszkę postać :p jednak można w tym czasie robić jakąś inną rzecz bo można by powiedzieć, że robią się same ;) Na początku troszkę roboty i można zająć się czymś innym np poranną toaletą. Inną opcją jest przygotowanie ich sobie wieczorem a rano po prostu je odgrzać w mikrofalówce.


Co będziemy potrzebować do przygotowania ???

 

 
Składniki:
Kasza jaglana ok 85g (3/4 torebki po ugotowaniu)
2 średnie banany (ok 200g)
2 jajka 
Opcjonalnie:
Jogurt naturalny
Rodzynki
Własna wena ;p

Wykonanie:

Na samym początku gotujemy kaszę jaglaną średnio zajmuje to ok 15 min choć ostatnio udało mi się kupić kaszę jaglaną błyskawiczną którą wystarczyło zalać wrzątkiem i odczekać jakieś 2-3 minutki.
W trakcie gotowania kaszy możemy nagrzewać sobie już piekarnik do temperatury 180'.
Gdy uporamy się z kaszą, zabieramy się za banany polecam pokroić go sobie na małe kawałki ułatwi nam to rozgniatanie gdy trafi już do miski, na końcu przygotowujemy 2 jajka które wbijemy do miski bądź innego naczynia jakie mamy akurat pod ręką. Do uprzednio przygotowanej miski wsypujemy ugotowaną kaszę jaglaną pokrojone banany i wlewamy jajka, wszystko dokładnie mieszamy tak by powstała z tego jedna masa.
Blaszkę w piekarniku wykładamy papierem do pieczenia na który będziemy wykładać masę jaka nam powstała i formować z nich placuszki, tutaj kwestia indywidualna czy będą większe czy mniejsze ;)
Całość pieczemy ok 20 min (tak aby się zarumieniły). To wszystko smacznego :)

Wartość Kaloryczna ok 500 kcal
Białko: 19,4g
Tłuszcz: 10g
Węglowodany: 86g
Błonnik: 4,9g



czwartek, 22 września 2016

Brakuje Ci pomysłów na śniadanie spróbuj pysznych pełnoziarnistych placuszków

Placuszki pełnoziarniste z pomidorem, oliwkami oraz fetą.

Chyba każdy z Nas ma ten problem co zjeść na drugie śniadanie, z tym problemem zwłaszcza borykają się osoby które są na diecie, zależy im (nam) na posiłku który będzie pełnowartościowy, zdrowy, syty ale przede wszystkim mało kaloryczny. Sam mam z tym problem, na nic zdało się już żonglowanie kolejnymi owocami które lądowały w mojej owsiance. Przyszedł czas na coś nowego, nie śmiem nawet twierdzić, że owsianka idzie u mnie w odstawkę, tylko chciałbym zaprezentować alternatywę w tym celu żeby nie wpaść w tzw posiłkową monotonię oraz zafundować własnemu podniebieniu jakiś inny smak, który naprawdę jest zadziwiająco dobry jak na tak proste składniki, zresztą sami zobaczcie co znajdziemy w składzie placuszków:
Mąka pełnoziarnista ok 40g
Jako (średnie)
Oliwa z oliwek 3g
Pomidor  140g
Oliwki zielone 5g
Czosnek 1/2 ząbka
Ser typu feta 30g
Zioła prowansalskie 2g
Kiedy wszystko uda nam się skompletować a pewnie większość rzeczy znajdziemy w domu bez wychodzenia do sklepu możemy zabierać się za przygotowanie naszego posiłku. Dodam tylko, że jeśli ktoś będzie chciał zrobić sobie więcej placków np dla dwóch osób lub na kilka posiłków analogicznie mnożymy składniki ;)
WYKONANIE: Jest banalnie proste, pomidora myjemy i sparzamy wrzątkiem tak aby oddzielić od niego skórkę, następnie kroimy go w drobną kosteczkę podobnie zresztą robimy z oliwkami i fetą. 
Następnym krokiem jest wsypanie mąki do jakiegoś pojemniczka wbicie do niej jajka i dodanie wcześniej pokrojonych produktów. Do pojemniczka dodajemy też zioła prowansalskie i łyżeczkę oliwy oraz wyciskamy pół ząbka czosnku. Gdy wszystko wyląduję już w jednej misce, mieszamy i ugniatamy to na jedną masę, w tym zadaniu pomoże nam widelec :) Gdy mamy już przyszykowaną masę smażymy placuszki na małym ogniu, tutaj wielkość i ilość zależy tylko od waszej wyobraźni, jak kto woli zrobić sobie 5 małych placuszków czy 2 duże. W tym miejscu przypomina mi się kawał (tylko bez obrazy)... "Kelner w pizzerii pyta blondynkę na ile kawałków ma przekroić pizze na 4 czy 8 ta się na niego spojrzała, uśmiechnęła i  powiedziała nie no na 4, przecież 8 nie zjem..."
i tym miłym akcentem życzę wszystkim smacznego oraz żeby nie mieli dylematów ile placków zrobić z przygotowanej masy ;p
Zapomniał bym o najważniejszym, kaloryczność posiłku prezentuje się w następujący sposób:
Wartość energetyczna: 300kcal
Białko: 16,1g
Tłuszcz: 14,5g
Węglowodany: 25,2g
Błonnik: 5,7g